Wielokrotnie jest tak, że podczas odchudzania się kobiety mężczyzna mocno ubolewa, że nie może pozwolić sobie na ostentacyjne jedzenie tłustych i niezdrowych rzeczy, do których się przyzwyczaił. Działa to jednak także w drugą stronę – osoby na diecie mocno zmagające się ze swoją wagą potrzebują wsparcia rodziny i najbliższych, zwłaszcza domowników z którymi żyją na co dzień i dzielą kuchnię oraz lodówkę. Brak zrozumienia czy akceptacji dla odchudzania się i wprowadzania nowych potraw albo dietetycznych zamienników sprawia, że ludzie chcący się odchudzać szybko wracają do starych nawyków i niezdrowego jedzenia.

Dlatego kobiety, którym udało się namówić mężczyzn do przystąpienia do diety razem z nimi, przeważnie mogą pochwalić się znacznie lepszymi wynikami – we dwójkę znacznie łatwiej jest się trzymać planu, zwłaszcza gdy druga osoba musi jeść to samo i cierpieć przez to w ten sam sposób.

Aby jednak przekonać mężczyzn do poddania się dietetycznemu reżimowi, potrzeba nie lada siły argumentów i jednym z takich koronnych argumentów stała się ostatnio dieta Atkinsa, który wyszedł z zaskakującego dość założenia, że najłatwiej jest się pozbyć tłuszczu przyjmując jeszcze więcej tłuszczu. Dlatego dość szybko znalazła się szeroka grupa fanów takiego planu odchudzania, w którym nie brakuje bardzo solidnych porcji pieczonego i smażonego mięsa. Oczywiście dieta nie ogranicza się tylko do tego i jest to pewne uproszczenie, a doktor Atkins namawia ludzi decydujących się na pracę z nim do bardzo dużego zaangażowania w poprawę swoich nawyków i podniesienie aktywności fizycznej.

Dobre rady doktora

Zaufanie do doktorów i lekarzy a przede wszystkim specjalistów żywienia jest w ostatnich latach bardzo duże i specjaliści najwyższej światowej klasy bez większego problemu są w stanie skutecznie wykorzystywać to zaufanie do sprzedaży swoich pozycji książkowych czy programów telewizyjnych. Najbardziej popularne są więc dzieła tych dietetyków, którzy mogą pochwalić się dziesiątkami tysięcy zadowolonych czytelników. Atkins należy do jednych z tych doktorów, którzy wyrobili sobie renomę międzynarodową i są mocno wspierani przez ludzi zajmujących się tzw. lifestylem, czyli modą na zdrowe życie i aktywność fizyczną.

Książki do diety Atkinsa są niczym podręczniki starające się czytelnikowi wytłumaczyć podstawowe zasady funkcjonowania ludzkiego organizmu i jego fizjologii. Wychodzi bowiem ze słusznego założenia, że zrozumienie funkcjonowania organizmu i zależności między przyjmowanym pokarmem i stylem życia a późniejszym wyglądem i samopoczuciem oraz stanem zdrowotnym, pomoże na długie lata zmienić życie pacjentów, a nie tylko doraźnie odchudzić ich na jedną imprezę, tak jak to ma miejsce często z dietami-cud nastawionymi na wynik w dwa tygodnie.

Ciężka praca nad sobą

Rozwinięciem teorii nowojorskiego lekarza jest przede wszystkim założenie, że ludzie nie tyją od samych tłuszczy, które zdaniem Atkinsa są niezbędne organizmowi do zachowania odpowiedniej kondycji, ale od mieszania tychże tłuszczy z węglowodanami i białkami. Najgorsze jest właśnie masowe wprowadzanie do naszego codziennego jadłospisu prostych cukrów, które niestety najmocniej szkodzą w procesie dbania o sylwetkę. Atkins proponuje więc przede wszystkim inne komponowanie dań i unikanie łączenia tłustych potraw z białkami oraz cukrami. Osoba, która zdecyduje się odchudzać razem z doktorem będzie zmuszona przestrzegać nie tylko tych zasad – bardzo ważne jest bowiem trzymanie się z góry ustalonego planu postępowania, czyli etapowego odchudzania. Każdy z etapów diety Atkinsa jest wyjątkowo ważny i klasycznie odchudzanie tutaj zaczyna się od fazy uderzeniowej, każda z następujących po sobie faz trwa równo dwa tygodnie:

    – faza wprowadzająca, w której nie wolno przekroczyć spożycia 20g węglowodanów dziennie, można natomiast śmiało jeść mięsa, ryby, sery oraz jaja czy owoce morza, unikając jednocześnie pieczywa i innych produktów zbożowych a także owoców;
    – kolejna faza charakteryzuje się podwojeniem limitu przyjmowanych dziennie węglowodanów a jednocześnie wprowadza się stopniowo warzywa i ograniczoną liczbę owoców oraz orzechy;
    – w trzeciej i czwartej fazie należy unikać łączenia węglowodanów z mięsem, rybami i jajami a poza tym należy trzymać się najzdrowszego schematu trzech większych posiłków dziennie i dwóch przekąsek pomiędzy nimi.

Przestrzeganie powyższych zasad to jedna z dróg do poprawy swojego wyglądu a przez to samopoczucia. Niewątpliwie trzeba zapamiętać listę produktów zakazanych u doktora Atkinsa, aby mieć świadomość pewnych niedoborów, które mogą pojawić się podczas długiego obcowania z takimi a nie innymi produktami. Stosunkowa nieufność do owoców sprawia, że może dojść do niedoborów witamin, brakuje także potraw bogatych w magnez ważny dla serca. Niemniej zarówno witaminy jak i magnez można a nawet trzeba suplementować, stosując się jednocześnie do pozostałych wytycznych doktora – przede wszystkim aktywności fizycznej. Każda dieta działa dwukrotnie lepiej w momencie, gdy oprócz stosowania nowego jadłospisu, dołączymy ruch na świeżym powietrzu. Trening areobowy jak spacer z psem czy jazda na rowerze to już wystarczająca pomoc przy traceniu kolejnych kilogramów.